Czy tak chętnie korzystamy z bezpłatnych chwilówek?

Wydawać by się mogło, że trend na pożyczki online cały czas trwa. Wiadomo, że wszędzie mówi się o ich korzyściach. Na pewno do zalet w tym zakresie można powiedzieć, że możemy o nie wnioskować bez wychodzenia z domu. Wystarczy nam dostęp do komputera z podłączonym internetem. Poza tym mówi się, że możemy liczyć na szybki proces decyzyjny. Faktycznie, w wielu firmach, możemy przejść weryfikację w ciągu – nawet –  15 minut. Poza tym w ofercie firm pożyczkowych mamy darmowe chwilówki, czyli musimy zwrócić dokładnie tyle o ile wnioskowaliśmy. Oczywiście pod warunkiem, że zwrócimy pieniądze w wyznaczonym terminie. Wszystko brzmi dosyć kolorowo, ale czy ludzie chętnie korzystają z szybkich  pożyczek online?

Czynniki, które hamują popularność bezpłatnych pożyczek!

Przeciwnicy pożyczania w sieci, jako pierwszy argument przeciw takim produktom wyliczają nieduże kwoty darmowych chwilówek. Z tytułu bezpłatnych pożyczek możemy liczyć na kwotę rzędu 2-3 tys. zł, bo takie są dostępne. Taką sumą da się załatać domową dziurę na zaledwie kilka tygodni, ale o jakichś większych inwestycjach nie ma oczywiście  mowy. Małe  odświeżenie mieszkania, naprawa zepsutego samochodu, opłacenie podróży zagranicznej – przy tego typu wydatkach doskonale sprawdzają się darmowe chwilówki.

Drugim argumentem, który można przytoczyć przeciwko darmowym chwilówkom to krótki okres kredytowania.  Większość firm wymaga bowiem zwrócenia pieniędzy w ciągu zaledwie 30-60 dni – trudno więc mówić o jakimkolwiek nacieszeniu się otrzymanymi pieniędzmi. Konieczność niemal natychmiastowego oddania tego, co się przed chwilą otrzymało, w oczach wielu osób wyklucza sensowność sięgania po bezpłatne chwilówki. Cóż, ja bym tak surowy w ocenie nie był, jeśli chodzi o ten argument.  Tak naprawdę po taki produkt sięgają osoby, którym zbrakło kilku tysięcy do sfinansowania jakiegoś ważnego wydatku lub chcą coś przyspieszyć, ale mają pewność, że już za miesiąc będą mieli przypływ gotówki i bez problemu będą mogli zwrócić pożyczone pieniądze.

Kolejnym argumentem ludzi, którzy narzekają na pożyczki online to kontrola potencjalnego klienta w różnych listach dłużników (np. BIK czy KRD). W końcu na mieście, w radiu i telewizji można usłyszeć, że od wielu instytucji pozabankowych uzyskamy pożyczkę „bez BIK”. Jednak nie oszukujmy się, wiarygodność kredytowa osób wnioskujących o chwilówkę musi  być sprawdzana. Firmie również zależy na tym, żeby odzyskać pieniądze i chcą mieć kontakt z godnym zaufania klientem.

Jak znaleźć ofertę darmowej chwilówki?

Na pewno powinniśmy zapomnieć o ogłoszeniach ze słupa. Do szukania najlepiej użyć sprawdzonego i bezpiecznego narzędzia, jakim jest strona zapożyczeni.pl. Znajdziesz na niej listę dostępnych obecnie na rynku bezpłatnych pożyczek wraz ze wszystkimi szczegółami każdej z ofert. Z poziomu strony możesz bezpośrednio przejść na witrynę wybranej firmy. Znajdziesz tam informacje o: Wandoo, Credy, Miloan czy Lendon. Przekonaj się sam, że można pożyczać za darmo – bez żadnych odsetek i na zerowy procent!

Chwilówka

Jedno przemyślenie nt. „Czy tak chętnie korzystamy z bezpłatnych chwilówek?

  1. Chwilówka na meble

    Wybrałam się z mężem na zakupy. Mój mąż nie lubi chodzić ze mną po centrum handlowym, ale kiedy go proszę o pomoc, ciężko mu odmówić. Tak było też ostatnim razem. Wybraliśmy się do hipermarketu i choć nie planowaliśmy zakupu mebli, znaleźliśmy w sklepie zestaw ślicznych mebli kuchennych. Bardzo mi się spodobały i nawet mój mąż, choć jest oporny na zmiany, stwierdził że meble są ładne i możny by nimi zastąpić stary, wysłużony już zestaw. Niestety, była to ograniczona czasowo promocja, a my oboje akurat byliśmy przed wypłatą i nie mieliśmy pieniędzy na tak duży zakup. Na szczęście, w tym samym centrum handlowym, znajduje się stanowisko firmy udzielającej szybkich pożyczek na dowód. Mój mąż stwierdził że chwilówka to nie jest rozsądne rozwiązanie, ale ja zaciągnęłam go tam, żeby chociaż zapoznać się z ofertą. Okazało się że w firmie pożyczkowej pracuje moja stara znajoma. Dokładnie wyjaśniła nam na czym polega oferta, i jaki będzie całkowity koszt pożyczki. Okazało się że to oferta bardzo atrakcyjna dla nas. W ten sposób po piętnastu minutach wróciliśmy do hipermarketu z dodatkową gotówką na zakup mebli z promocji. Mój mąż śmieje się teraz, że nie taka zła ta chwilówka jak ja malują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *